Świat mody przechodzi rewolucyjne zmiany. Ku naszemu miłemu zaskoczeniu, dotyczą one w dużej mierze rezygnacji z futer naturalnych!

Produkcja naturalnych futer zawsze była przedmiotem kontrowersji i wielu debat. Mimo niekwestionowanych dowodów na okrucieństwo stosowane wobec zwierząt w celu stworzenia naturalnego futra, wiele osób nadal przymyka oko na ten brutalny proceder w imię próżności. Jednakże modny i elegancki strój można osiągnąć inaczej, bez poświęcenia pięknych zwierząt dla dobrego wyglądu. Sztuczne futra są najlepszą alternatywą dla swoich naturalnych odpowiedników. Na szczęście coraz więcej osób, ustanawiających światowe trendy mody, zdaje sobie z tego sprawę. Już kilku topowych projektantów zrezygnowało z naturalnych futer na rzecz tych sztucznych, a w ich gronie są tak wielkie nazwiska i domy mody, jak Ralph Lauren, Giorgio Armani, Hugo Boss, Calvin Klein, Stella McCartney, Ewa Minge, ASOS, H&M, czy ZARA.

Kreacja z kolekcji Ralpha Laurena na jesień 2015. Zdjęcie: Imaxtree

Kreacja z kolekcji Ralpha Laurena na jesień 2015. Zdjęcie: Imaxtree

Ralph Lauren dołączył do grona projektantów wykorzystujących sztuczne futra stosunkowo niedawno, bo w roku 2015, kiedy to na wybiegach pojawiła się jego kolekcja na sezon Jesień/Zima 2015. Zwolennicy ochrony zwierząt z pewnością gotowali się w środku, widząc, jak wiele elementów kolekcji zostało wykonanych z futer. Jednakże to właśnie podczas tego pokazu projektant ogłosił, iż na zawsze już zobowiązuje się nie używać naturalnego futra w swoich kreacjach i akcesoriach, pozyskanego z uszczerbkiem dla zdrowia i życia zwierząt, a stroje w kolekcji zostały wykonane z ostrzyżonej wełny owczej.

Oczywiście wegan nie zadowolą starania ze strony Ralpha Laurena, jako że futerka w dalszym ciągu są pochodzenia zwierzęcego. Ponadto, wątpliwości co do dbałości o dobro zwierząt rodzi fakt, iż owce, po ostrzyżeniu, są najczęściej zabijane. Rzecznik Ralpha Laurena twierdzi, że owcze futro używane przez projektanta to jedynie produkt uboczny, a materiał jest pozyskiwany z owiec, które tak czy siak, były hodowane z przeznaczeniem na mięso. Jest to krok milowy dla Ralpha Laurena, ale nie do zaakceptowania w pełni przez obrońców zwierząt.

Projektanci wkraczają na dobrą ścieżkę ku lepszemu światu mody, która powinna być zabawą i synonimem piękna, a nie przywodzić na myśl cierpienie zwierząt. Dlatego właśnie organizacja Fur Free Alliance forsuje ideę ochrony zwierząt we wszelkiego rodzaju sferach biznesu, także w świecie mody.

Z pewnością jedną z ulubionych projektantek stowarzyszenia i wzorem do naśladowania dla innych jest Stella McCartney, będąca wegetarianką od wielu lat i stosująca we wszystkich swoich kolekcjach syntetyczne futra. Co więcej, twórczyni przykłada dużą wagę do tego, aby jej kreacje zawierały odpowiednie oznaczenia, informujące klientki o pochodzeniu materiału futrzanego. Dzięki temu pozostaje w zgodzie z własnymi przekonaniami, a także udowadnia, że syntetyczne materiały nie odbiegają urodą od tych naturalnych. Wiele osób nie jest w stanie odróżnić futer naturalnych od ich sztucznych imitacji, a nawet coraz silniej zarysowuje się wyższość futer syntetycznych ze względu na ich funkcjonalność i piękno.

Kreacja z kolekcji Michaela Korsa na jesień 2015. Zdjęcie: JP Yim/Getty Images for Michael Kors

Kreacja z kolekcji Michaela Korsa na jesień 2015. Zdjęcie: JP Yim/Getty Images for Michael Kors

W nadchodzącym sezonie jesienno-zimowym będą królować sztuczne imitacje futer w najróżniejszych postaciach, również jako dodatki do odzieży. Dodatkowo projektanci odważnie bawią się formą i fakturą- Michael Kors proponuje kwiatowe wzory, inni do wielu strojów dodają futrzane obszycia, czy klapy do płaszczy. Faktem jest, że sztuczne imitacje naturalnych futer dają projektantom większą swobodę tworzenia i kreowania stylizacji, czy trendów. Dzięki najnowszej technologii, futra te mogą przyjmować przeróżne fasony i oryginalne, niespotykane w naturze warianty kolorystyczne. Efekty mody na syntetyczne materiały widać nie tylko na pokazach mody, ale też na ulicach polskich, czy europejskich miast.

Jeśli więc chcecie być stylowi, zdecydujcie się w nadchodzącym sezonie jesienno-zimowym na sztuczne futerka! Polecamy je w przeróżnych formach, kolorystyce i fasonach- od tych krótkich po długie, od naturalnych tonów do krzykliwych odcieni. Wszystkie z powodzeniem rozświetlą ponurą aurę i wyróżnią Was spośród tłumów.

Źródło: fashionista.com/2015/02/ralph-lauren-fall-2015

www.fashionisers.com/trends/fall-winter-2016-2017-fashion-trends/

observer.com/2015/03/lifelong-vegetarian-stella-mccartney-designs-faux-fur-coats-says-no-to-the-real-deal/

Zapisz